Uwielbiam pięknie wydane książki kulinarne. Część z tych które mam zdarza mi się jedynie przeglądać, nigdy nie korzystać ze znajdujących się w nich przepisów posiadających niezliczoną ilość trudno dostępnych, rzadko używanych w mojej kuchni składników. Aby być szczerą, muszę przyznać, że tych książek z których korzystam, ale i zachwycam się pięknym wydaniem jest niewiele. Jedną z nich jest
White Plate - Słodkie, Elizy Mórawskiej. Lekko zmieniony przepis na sernikotoffi pochodzi właśnie z tej magicznej książki. Nasyćcie oczy, a następnie koniecznie go upieczcie! (I zaopatrzcie się w tą przepiękną lekturę!!!).