Babka ziemniaczana to potrawa prosta, ale niezbyt szybka w przygotowaniu. Mnie osobiście kojarzy się z dużą ilością tłuszczu i długim przygotowywaniem i pieczeniem. Pokolenie moich (naszych?) babć najczęściej robiło ją z dodatkiem boczku, kiełbasy etc. Z reguły musiały zetrzeć na małych oczkach kilka kilogramów ziemniaków. Na samą myśl robi mi się słabo. :-) U mnie będzie mało tarcia, a aromat wędzonki zagwarantuje nam wędzona papryka.
Na co?Na obiad lub kolację.
Czego potrzebujesz?Tarki do warzyw (tzw. duże oczka, bo na małych to ja się udręczać nie zamierzam;-)), piekarnika, formy - keksówki wyłożonej papierem do pieczenia.
Składniki:- ok. 7 średnich ziemniaków,
- 1 duża marchew,
- 1 duża cebula,
- 4-5 ząbków czosnku,
- 2 szklanki mąki (ja użyłam jaglanej)
- sezam niełuskany do posypania babki,
- oliwa z oliwek,
- zioła i przyprawy: sól himalajska lub morska, curry, majeranek, lubczyk, 1 łyżeczka słodkiej papryki wędzonej.
Przygotowanie:Ziemniaki, marchew, cebulę i czosnek obieramy i myjemy. Trzemy je na tarce (tzw. duże oczka - zajmuje to dosłownie chwilę). Czosnek można przecisnąć przez praskę. Dodajemy mąkę, sporą ilość oliwy (w końcu babka ziemniaczana musi być tłusta;-)), zioła i przyprawy (należy sypnąć solidnie!). Mieszamy bardzo porządnie! "Ciasto" nakładamy do foremki - keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, a następnie posypujemy sezamem. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez ok. 1 godzinę i 20-30 minut.