Jest tak niesamowicie gorąco, że ani jeść się chce, ani oddychać..ale jeść przecież trzeba!
Co zrobić , by jednak nie stać za długo przy kuchni, kiedy w pokoju 33 stopnie?
Ja poszperałam w zamrażarce i znalazłam mix warzyw- brokuł, kalafior, młoda marchewka.
W lodówce leżały kurzęce porcje.
Ograniczyłam się tylko do obrania kilku młodych ziemniaczków , czerwonej cebuli i czosnku!
Dużo zdziałała esencja do duszonych warzyw Knorr, która wypróbowałam po raz pierwszy.
Składniki
-mix warzyw- mogą być mrożonki
-ulubione kurzęce partie
-cebula czerwona
-czosnek soczysty , różowy, polski
-esencja do duszonych warzyw Knorr
-oliwa z oliwek
-pieprz prosto z młynka
-bazylia w listkach
-ziemniaczki młode
Umyj mięso, włóż do miski, dodaj czosnek wyciśnięty przez praskę, oliwę z oliwek, pieprz. Wymieszaj.
Przygotuj naczynie do duszenia, na dno daj kurczaka, następnie zasyp go warzywami.
Przykryj, duś.
Dodaj ziemniaki, duś.
Pod koniec rozpuść we wrzątku esencję do duszonych warzyw i wlej.
Duś jeszcze trochę.
Ja moje danie podałam ... w temperaturze pokojowej.
Wszystko idealnie doprawione, smaczne i soczyste. Lekkie i pełne aromatu! Jeśli lubicie glassę sojową z octem balsamicznym z Modeny, nie żałujcie sobie- fantastycznie smakuje!
Smacznego!