Po długiej przerwie na blogu spowodowanej moim wyjazdem do Norwegii, powracam z nowym, oryginalnym przepisem na roladę o smaku zielonej herbaty matcha. Po raz pierwszy w życiu robiłam roladę! Nie wyszła ona perfekcyjna, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie. Kolejne podejścia będą już zdecydowanie lepsze. ;)
Matcha, to japońska , sproszkowana zielona herbata, która bardzo często wykorzystywana jest jako dodatek do różnych słodkości. Zainteresowana smakiem i kolorem ciast i deserów, które widziałam na innych blogach, postanowiłam jak najszybciej ją zakupić. I szczerze Wam powiem, że jestem zachwycona! Pokochałam jej zapach, smak i różne wcielenia. Teraz na blogu na pewno będą pojawiać się kolejne przepisy z jej udziałem. ;) A Was zachęcam do wypróbowania poniższego przepisu na roladę, która na pewno zaskoczy Waszych gości. :)
Składniki na ciasto:
- 4 jajka
- niepełna szklanka mąki
- szklanka cukru
- 2 łyżki herbaty matcha
- ekstrakt waniliowy
Całe jajka ubić z cukrem na parze. Najlepiej to zrobić umieszczając metalową miskę nad garnkiem z wrzącą wodą. Ubijać trzepaczą, aż masa zacznie gęstnieć. Następnie odstawić do przestygnięcia i jeszcze chwilę ubijać. Do jajecznej masy dodać przesianą mąkę, herbatę i ekstrakt i delikatnie wymieszać łyżką do połączenia się wszystkich składników.
Formę do rolady wyłożyć papierem do pieczenia, wysmarować masłem i posypać mąką. Wylać na nią ciasto na grubość 0,5 cm.
Piec w temperaturze 150 st.C przez około 20 minut (do tak zwanego suchego patyczka).
Przygotować matę silikonową lub czystą ściereczkę i wyłożyć upieczone ciasto spodem do góry. Odkleić papier i od razu zwinąć ciasto z matą. Zostawić do ostudzenia.
Gdy ciasto będzie wystudzone, rozwinąć je i posmarować przygotowaną masą. Na koniec delikatnie zwinąć i posypać cukrem pudrem.
Składniki na krem*:- 400 ml śmietany kremówki
- 3 czubate łyżki cukru pudru
- 2 szklanki malin
Schłodzoną śmietankę ubić, pod koniec dodając cukier puder. Na koniec dodać maliny i delikatnie wymieszać.
Jeżeli jest bardzo ciepło, można dodać do masy 2 łyżki żelatyny, ale nie jest to konieczne!
*Kremu wychodzi więcej niż potrzeba na roladę. Niestety, wszystkim tak posmakował, że zaczeli mi wyjadać łyżkami z miski zanim przełożyłam roladę. Przez to zabrakło mi kremu do ciasta.
Smacznego! ;)