Jeśli lubicie pieczywo czosnkowe, będzie to idealna przekąska.
Pyszne, małe i domowe bułeczki.
Sprawdzą się jako dodatek do sałatki, ale także i do zupy.
Bardzo dobrze smakują gdy są jeszcze ciepłe, a i na drugi dzień nie są wcale gorsze.
Polecam do przetestowania, a jednocześnie myślę nad ich bogatszą wersją.
SKŁADNIKI:
4 ząbki czosnku
125 g masła
1 żółtko
1 1/2 łyżeczki soli (płaskiej)
20 g świeżych drożdży
160 g mleka
1/2 łyżeczki cukru
380 g mąki pszennej, lub pół na pół pszennej i razowej
80 g oleju.
A jak to zrobić:
Masło ubić mikserem z dodatkiem przeciśniętego przez praskę czosnku, żółtkiem i 1/2 łyżeczki soli.
Powinno zrobić się lekko puszyste.
Drożdże rozkruszyć, zalać letnim mlekiem, dodać cukier, wymieszać i odstawić na ok 15 minut, żeby drożdże zaczęły pracować.
Do ciasta dodać pozostałe składniki i wyrobić aby "odchodziło od ręki".
Wyrobione ciasto podzielić na dwie części.
Każdą rozwałkować na prostokąt mniej więcej o wymiarach 20 x 30 cm.
Prostokąty wysmarować masą maślaną (zostawić łyżkę masła do wysmarowania wierzchu bułeczek), i każdy z nich zwinąć w roladę.
Wierzch wysmarować pozostałym masłem.
Rolady pokroić w trójkąty, które ułożyć w niewielkich odstępach na blasze, wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec 20 -25 minut w temperaturze 180 stopni.