Ciasto z mojego dzieciństwa :) zawsze robiła je mama więc trzeba podtrzymać tradycję ,
dość łatwe ale oczekiwanie na spróbowanie jest nie do zniesienia ....niestety najlepsze jest na trzeci dzień kiedy to ciasto zmięknie i wszystkie smaki się połączą :)
Składniki na blachę 35 x 25 cm:
Ciasto :- 600 g mąki typ 550
- 2 jajka + 1 żółtko
- 100 g miodu - 4 płaskie łyżki
- 200 g schłodzonego masła
- 2 duże łyżki śmietany 18 %
- 140 g cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej ( można ją zastąpić proszkiem do pieczenia)
- kilka kropel olejku waniliowego
Masa grysikowa :- 1 litr mleka
- 9 dużych łyżek kaszy manny ( grysiku)
- 300 g cukru pudru lub zmielonego cukru białego
- 300 g masła
Polewa : - 100 g czekolady mlecznej
- 100 g czekolady gorzkiej
- pół szklanki cukru
- 50 ml spirytusu (jeśli będą jadły dzieci nie dodawać )
- pół szklanki wody
Dodatkowo :- 400 g powideł śliwkowych
Sposób wykonania :Składniki na ciasto zagnieść szybko do jednolitej konsystencji ,podzielić na trzy równe części ,
blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i rozwałkować ciasto ,zrobić tak ze wszystkimi częściami i na papierze wstawić do lodówki na 20 minut .
Składniki na polewę ( bez spirytusu )zagotować i doprowadzić do konsystencji gęstej śmietany,
zdjąć z ognia i po 10 minutach dodać spirytus ,wymieszać i odstawić do ostudzenia.
Mleko na masę grysikową połączyć z grysikiem i na wolnym ogniu gotowac kilka minut aż zgęstnieje ,cały czas mieszając żeby się nie porobiły grudki ,ostudzić .
Piekarnik nagrzać do 180 stopni i każdy blat ciasta piec 10-13 minut do złotego koloru,
odstawić do ostudzenia,
Masło utrzeć z cukrem pudrem na białą masę
i dodawać stopniowo zimny grysik (powinien być dość gęsty )
Pierwszy blat ciasta układamy na blaszce z papierem ,smarujemy połową powideł ,
na powidła wykładamy połowę masy ,
kładziemy na to drugi blat i delikatnie dociskamy ,smarujemy powidłami
i wykładamy resztę masy ,przykrywamy trzecim blatem i polewamy letnią polewą .
Wstawiamy do lodówki lub dajemy w chłodne miejsce na kilka godzin a potem przechowujemy w lodówce .
Ciasto najlepsze jest po dwóch dniach.
Smacznego :)