Na
Światowy Dzień Chleba chciałam upiec chleb, który lubimy najbardziej. Bardzo dużo mamy tych ulubionych chlebów i na pewno są to w większości wypieki żytnie, zarówno te cięższe - bardziej razowe, jak i te lżejsze - z jasnej mąki żytniej. Czasami z dodatkami, czasami bez dodatków. Różne. Na dziś przygotowałam chleb z połączenia mąki żytniej razowej i jasnej, z dodatkiem jasnej orkiszowej. Do tego orzechy włoskie. I mamy chleb doskonały. Bazowałam na przepisie na
żytni jasny chleb mleczny, ale co nieco go "urazowiłam", zastępując częściowo jasną mąkę mąką razową. Oryginalny przepis na ten chleb znajduje się na blogu
Wisły.
Żurek
40 g aktywnego zakwasu żytniego
40 g mąki żytniej razowej
Składniki wymieszać i pozostawić w temperaturze pokojowej na 18-20 godzin.
Kwas
cały żurek 200 g
370 g mąki żytniej razowej
300 g mleka
5 g mielonego kminku
Składniki zmieszać i pozostawić na 3 godziny w temperaturze 25 stopni.
Ciasto właściwe
cały kwas
420 g mąki żytniej jasnej typ 720
150 g mąki orkiszowej typ 700
150-180 g wody - odpowiednio mniej, jeśli robimy bochenek oraz odpowiednio więcej, jeśli robimy chleb w foremce
3 płaskie łyżeczki soli
120 g orzechów włoskich
Sól rozpuścić w wodzie, dodać do kwasu i rozmieszać dokładnie łyżką. Dodać obie mąki i wyrobić krótko ciasto. Pod koniec wyrabiania dodać orzechy.
Ciasto pozostawić na pół godziny, żeby odpoczęło. Uformować bochenki. Zostawić do wyrośnięcia w cieple - u mnie nie było zbyt ciepło i moje bochenki rosły ponad 3 godziny.
Piec 10 minut z parą w temperaturze 240 st. C, a następnie bez pary w opadającej do 200 st. C temperaturze przez około 40 minut.