Dzisiaj proponuję przepis na pyszny świąteczny piernik, który możecie przygotować na poświąteczne łakomstwo :)
Przepis znalazłam w przepięknie wydanej gazecie "moje gotowanie". W mojej wersji jest troszkę zmieniony, głownie dlatego, że zamiast rodzynek dodałam suszoną żurawinę. Każdy przepis w tej gazecie wygląda na strasznie smakowity, więc na pewno coś jeszcze z niej zagości na blogu i moim stole :)
Składniki: - 125 g miękkiego masła
- 2 jajka
- 10 dag cukru
- 250 g mąki
- łyżka kakao
- łyżeczka cynamonu
- szczypta: gałki muszkatołowej, kardamonu, zmielonych goździków, pieprzu
- 2 duże łyżeczki przyprawy do piernika
- 50 g mielonych orzechów laskowych
- 80 g posiekanej gorzkiej czekolady
- mała torebka proszku do pieczenia
- 200 ml soku jabłkowego
- duża szara reneta lub inne twarde jabłko
- żurawina
Zaczynamy od włączenia naszego piekarnika na 180 stopni. Miękkie masło ucieramy na puszystą masę wraz z jajkami i cukrem. Gdy masa będzie już puszysta i bez grudek dodajemy kakao, wszystkie przyprawy, żurawinę, posiekane orzechy i czekoladę. W innym naczyniu mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia i stopniowo przesiewamy całość przez sitko do przygotowanej wcześniej masy, często mieszając. Następnie dolewamy sok jabłkowy oraz pokrojoną na kostkę szarą renetę i znów dokładnie mieszamy. Całość przelewamy do tortownicy wysmarowanej tłuszczem. Pieczemy ok 1 godzinę i 15 minut. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.