Nazwałam je może nieco skomplikowanie, aczkolwiek muffinki te w wykonaniu wcale takie nie są. Posiadają za to wyjątkowo ciekawy smak - zapraszam!
Swój niepowtarzalny smak zawdzięczają owocom pigwy, a także dodatkowi wspomnianego kremu balsamicznemu na bazie fig i daktyli.
SKŁADNIKI:
- 2 szklanki mąki pszennej
- 3/4 szklanki cukru
- szczypta soli
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 1 mały cukier waniliowy
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 jajka
- 3/4 szklanki mleka
- 3/4 szklanki oleju
- domowy dżem z owoców pigwy
* do końca kwietnia na hasło "wielopokoleniowo"
otrzymacie 10% rabatu na zakupy w sklepie Ekopestka
W jednej misce łączę ze sobą suche składniki, tj. mąkę, cukier, sól, cynamon, cukier waniliowy, proszek do pieczenia. W drugiej misce mieszam jaja, mleko i olej, a następnie całość wlewam do suchych składników, łącząc wszystko ze sobą.
Do foremek nakładam 1 łyżkę ciasta, na to 1 łyżeczkę dżemu i kilka kropli kremu balsamicznego, następnie znów łyżkę ciasta. Posypuję łyżeczką cukru wymieszaną z cynamonem.
Piekę ok. 30-35 minut w temp. 180'C (grzałki góra-dół).
SMACZNEGO! :-)