W temacie menu szykowanego na święta, zarówno Bożego Narodzenia jak i Wielkanocne, jestem tradycjonalistką. Niezależnie od mojego sposobu żywienia czekam na moje ulubione potrawy i chociaż czasem dobrze jest spróbować "fit sernik bez cukru" albo "wegańską rybę po grecku" to wygrywają moje ulubione smaki. Przy okazji Wielkanocy najbardziej czekam na śniadanie w rodzinnym gronie, ze szczególnym uwzględnieniem jajek faszerowanych oraz wielu sałatek, które zawsze tworzy moja mama. Oczywiście w takich dniach nieodłączną częścią każdego posiłku jest deser - deser po śniadaniu, deser jako drugie śniadanie, deser, deser przed kolacją ;) Od lat przy okazji Wielkanocy najbardziej czekam na mazurki. Co prawda serniki i babki również lubię, ale jednak mazurek to mazurek. Mój ulubiony to orzechowo-czekoladowy oraz kajmakowy. W tym roku jednak tworząc wiosenny numer Maszketów postanowiłam nieco zaryzykować i postawić na inny intensywny smak mazurka. Tak w mojej kuchni powstał mazurek cytrynowy z bezą, a ja znalazłam przepis wart odstępstwa i zaprezentowania go wśród ulubionych wypieków.Składniki na ciasto:
- 200g mąki pszennej
- 100g masła
- 40g cukru pudru
- 1 żółtko
- 1 łyżka zimnej wody lub śmietany
1. Masło siekamy, łączymy z pozostałymi składnikami i ugniatamy na gładkie ciasto. Odstawiamy na pół godziny do lodówki.
2. Następnie rozwałkowujemy na grubość ok 5-8 mm i wykładamy nim blachę lub formujemy pożądany kształt.
3. Pieczemy ok 25-35 minut w 180 stopniach aż ciasto będzie złotawe. Studzimy.
Krem cytrynowy:
- 2 cytryny
- 2 jajka
- 100g cukru
- 80g masła
1. Cytryny dokładnie myjemy i osuszamy. 2. Ścieramy skórkę na tarce i umieszczamy w metalowej misie. Wyciskamy sok z cytryn i razem z jajkami oraz cukrem wlewamy do misy.
3. Całość mieszamy. Następnie dodajemy pokrojone masło.
4. W rondlu nalewamy wodę i ustawiamy miskę na nim, tak by nie dotykała wody.
5. Wodę zagotowujemy i nad gotującą się wodą mieszamy wszystkie składniki. Najpierw rozpuści się masło, a potem masa zacznie gęstnieć. Chcemy uzyskać konsystencję budyniu, co może zająć ok 10 - 15 minut.
Składniki bezy:
- 1 białko
- 60 g cukru pudru
- szczypta soli
1. Białko roztrzepujemy i do lekko napowietrzonego dodajemy szczyptę soli. Kiedy będzie sztywne dodajemy cukier w kilku częściach, ubijając dokładnie po każdej dodanej partii. 2. Masa powinna być sztywna i lśniąca, ale trzeba uważać, żeby jej nie “przebić”, bo wtedy stanie się lejąca.
3. Na papierze do pieczeniu formujemy małe beziki i pieczemy w 100 stopniach, najlepiej z termoobiegiem przez ok godzinę.
Na koniec wykładamy krem na ostudzone ciasto, a na górę kruszymy bezy.