Tradycyjny polski wypiek który króluje nie tylko na świątecznych stołach, bo święta to nie wykwintne przekładane torty nie wiadomo czym, udziwnione masy , to także tradycyjne makowce, pierniki i właśnie serniki. Ten przygotowałam metodą taką jak robiła moja Babcia, utarłam go w kamionkowej makutrze, czytając ten przepis wiele osób na pewno się zdziwi-komu by się chciało ręcznie ucierać masę serową w dobie wypaśnych mikserów kuchennych? To prawda, ucieranie go jest żmudną robotą , wymaga silnej pracy rąk ale dzięki temu jest wyjątkowy. Kremowy i zwarty. Wręcz rozpływa się w ustach. Dzięki temu wyszło #ciastojakzobrazka Możecie oczywiście ułatwić sobie jego pracę i ubić masło z cukrem mikserem oraz białka ale tu już stop! Dodając mielony twaróg musimy go już ręcznie ucierać, nie próbujcie mikserem bo Wam się nie uda, napowietrzy się, mega urośnie a potem klops! Opadnie L
Dlatego drewniana pałka i stara makutra babci idzie w ruch.
Przepis dodaję jako ostatni do akcji konkursowej #beko, szkoda, że organizator ograniczył do 3 bo dodałabym jeszcze co najmniej dwa.
Czy przyniesie mi szczęście? Nie wiem, bardzo bym chciała, nie dla siebie, dla mojej Mamy, to ona wprowadziła mnie w świat domowych wypieków, nauczyła tego co umiem, cierpliwie tłumaczyła, dawał cenne rady i nie tylko….ale to opowiadanie nadaje się już na inną bajkę… J
Składniki na kwadratową tortownicę 24/24 cm
1 kg mielonego półtłustego twarogu
1 kostka masła 82%
30 dag cukru
16 g cukru z prawdziwą wanilią
6 jaj od „szczęśliwych kurek”
100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
1 łyżka ekstraktu z pomarańczy brazylijskiej
2 budynie śmietankowe
Dodatkowo:
Polewa czekoladowa ja miałam o smaku pomarańczy
Sposób wykonania:
Wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową.
Miękkie masło przekładamy do makutry, wsypujemy cukier oraz cukier z wanilią, ucieramy lub ubijamy mikserem na puszystą jasną masę. Dodajemy same żółtka jaj, stopniowo po jednym i nadal ucieramy, wsypujemy budynie, ucieramy aż się połączy z masą, wlewamy ekstrakt z pomarańczy , dodajemy po łyżce twarogu cały czas ucierając. Na sam koniec ubijamy osobno białka na sztywną lśniącą pianę, dodajemy do masy serowej, ucierając delikatnie , na sam koniec wsypujemy kandyzowaną skórkę z pomarańczy, mieszamy.
Gotowy sernik wylewamy do wyłożonej papierem pergaminowym tortownicy-samo dno, wygładzamy. Pieczemy 50 -55 minut w temp 180*c.
Studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Wyciągamy jak całkiem ostygnie. Tutaj macie wskazówkę jak sprytnie pokroić ciasto.
Sernik ma niepowtarzalny aromat i smak!
Słodkich wypieków życzy
Wanilia i Kardamon