Kochani moi!
Estetyka zawsze była u mnie rzeczą priorytetową, zarówno w życiu codziennym jak i w kuchni, na talerzu.
Smak musi iść w parze z wyglądem, innej opcji nie ma, mówi się, że tylko nudne kobiety mają wysprzątane domy, wszystko na tip top – to nie prawda, w ładzie i estetyce lepiej się mieszka, lepiej pracuje, lepiej żyje i lepiej je.
Nawet z pozoru prostą zupę można zmienić w szałowe danie,
wystarczy sposób podania i piękna oprawa taka jak porcelana #Ambition
uwielbiam ją ! jest elegancka i pasuje zarówno do nowoczesnych jak i klasycznych wnętrz .
Zaryzykowałam z tą zupą! Chciałam aby była wyjątkowa. Czy się udało? Nie wiem, oceńcie sami.
Jest delikatna w smaku a jednocześnie pikantna, rozgrzewająca , z kluseczkami serowymi stanowi idealną zupę na tę porę roku. Poprawia nastrój, dodaje energii, słonecznie wygląda. Jest zdrowa.
Nie warto zagłuszać jej dodatkowymi przyprawami.
Nakarmicie nią całą rodzinę. W to nie wątpię!
Składniki:
Zupa:
1 kg dyni
3 marchewki
1 puszka kukurydzy
2 szalotki
100 ml mleka kokosowego
1 ząbek czosnku
2 łyżki masła klarowanego ghee
1 łyżeczka startego świeżego imbiru
Szczypta mielonego imbiru do smaku
Gałka muszkatołowa do smaku
Pieprz Cayenne do smaku
Sól do smaku
Serowe kluseczki:
2 jajka
5 łyżek startego twardego sera koziego pecorino romano
2 ząbki czosnku
½ pęczka natki pietruszki
4 łyżki mąki pszennej
Sól do smaku
Sposób przygotowania:
Dynię i marchewkę obieram ze skórki, myję, dynię kroję w kostkę a marchewkę w talarki, kukurydzę osączam z zalewy. Szalotkę kroję na ćwiartki, czosnek obrany zostawiam w całości.
W garnku rozgrzewam klarowane masło, dodaję wszystkie warzywa, starty świeży imbir, zalewam wodą, tyle aby wystawała ponad cm nad warzywami, solę do smaku gotuję, aż wszystkie warzywa będą miękkie.
Wlewam mleczko kokosowe, dodaję przyprawy do smaku, mieszam, próbuję, gdy zupa jest dobrze doprawiona, miksuję blenderem na gładki krem.
Robię kluseczki:
Jajka wbijam do miski, dodaję szczyptę soli do smaku, , wsypuję posiekaną drobniutko natkę pietruszki, roztrzepuję widelcem, dodaję pozostałe składniki- czosnek przeciskam przez praskę, ponownie mieszam widelcem aż uzyskam gęste jednolite ciasto.
W rondelku zagotowuję osoloną wodę, małą łyżeczką zmoczoną w wodzie-dzięki temu ciasto nie będzie się kleić, nabieram małe porcje ciasta i wrzucam na wrzątek, gotuję około 2-3 minuty od wypłynięcia, wybieram łyżką cedzakową.
Gorącą zupę krem rozlewam na talerze, układam kluseczki, podaję.
Życzę smacznego!
warto skorzystać!