Śmietankę kremówkę przelać do rondelka, podgrzać aby była dobrze ciepła, ale nie gotować!
Do ciepłej dodać połamaną na małe kawałki gorzką czekoladę, wsypać sproszkowaną herbatę, odczekać 3 minuty, potem zamieszać do połączenia, do chłodnej czekoladowej masy dodać żółtka, wymieszać mikserem lub trzepaczką. Białka ubić osobno z pudrem na puszystą lśniącą masę, dodać do masy czekoladowej, delikatnie wymieszać aby nie utracić konsystencji piany.
Mus rozlać po równo do schłodzonych w lodówce pucharków.
Śmietanę kremówkę ubić na puszysto z pudrem, rozłożyć na czekoladowym musie. Włożyć do lodówki.
Polewa:
Owoce przebrać , usunąć szypułki z agrestu, zasypać cukrem, podlać dwoma łyżkami wody i gotować do momentu aż owoce się rozpadną a sok troszkę zgęstnieje.
Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie, wg przepisu na opakowaniu, odcisnąć dodać gorącej ale nie gotującej się owocowej pulpy, zestawionej wcześniej z palnika, wymieszać, wystudzić, zimną polewą polać mus, udekorować wg uznania świeżymi owocami, oprószyć cukrem pudrem przez sitko i podawać.
Smacznego :)
Wpis dodaję do akcji :