Dalszy ciąg moich zmagań z wypiekami w słoiczkach (
kliknij tutaj, aby sprawdzić przepis na sernik w słoiku), tym razem postawiłam na ciasto czekoladowe - murzynek, który jest pyszny, cudownie czekoladowy i wilgotny, mówię Wam dosłownie rozpływa się w ustach. Podany z moim niedawnym odkryciem, czyli ubitym mleczkiem kokosowym. Całość tworzy genialną kompozycję.
W końcu w domu. Połowa wakacji minęła w oka mgnieniu, to znak, że to czas, aby wziąć się do roboty. Dzisiaj na blogu pojawi się jeszcze recenzja.
Mój piekarnik jak zwykle piecze na dwie części > . < Tęsknię za piekarnikiem prababci xD
Murzynek - ciasto czekoladowe w słoiku podany z ubitym mleczkiem kokosowymprzepis własny/ 1 porcja - słoik 250 ml / składniki:35 g mąki pszennej lub innej, czyli ok. 3 lekko czubatych łyżek mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżeczka czubata kakao naturalnego
łyżka cukru lub coś innego do posłodzenia
łyżka stopionego i ostudzonego masła lub oleju
4 łyżki zimnego mleka
średnie jajko
opcjonalnie: posiekana czekolada mleczna lub gorzka, suszone owoce, posiekane orzechy itp.
jak zrobić? Piekarnik nagrzać do 180 stopni Celsjusza. Mąkę, cukier, kakao oraz proszek do pieczenia wymieszać w jednym naczyniu. W drugim naczyniu - misce wymieszać łyżkę stopionego i ostudzonego masła lub łyżkę oleju, mleko oraz jajko. Do mokrych składników dodać suche, ponownie wymieszać. W tym momencie można dodać opcjonalne składniki. Gotową masę przelać do słoiczka i piec do suchego patyczka około 35 do 40 minut. Gotowego murzynka w słoiku podawać z ulubionymi dodatkami, u mnie było to ubite mleczko kokosowe, ale również świetnie spisze się jogurt grecki czy ubite mascarpone, smacznego!