Na zakupach rzucił mi się w oczy makaron kukurydziany (bezglutenowy), a że w większości lubię takie produkty, bo dobrze się po nich czuję, to wzięłam go dla sprawdzenia. Jest bardzo smaczny, właściwie nie różni się od pszennego, gdy się go połączy z innymi składnikami. Produkt na plus ;)
Zapiekany makaron do jedzenia od tak lub jako dodatek do pieczonej ryby, czy mięsa. Prosty pomysł z pożywnym skutkiem, takie rzeczy się ceni.
Składniki:1,5 kubka suchego makaronu świderki, kukurydziany1 brokuł4 łyżki kukurydzy1-2 łyżki pesto 150g jogurtu naturalnego (tu kozi)1 jajko100g fetysól, pieprzzioła prowansalskieszczypta chili3 ząbki czosnku40g sera żółtego, startego
Makaron i brokuły ugotować osobno, do miękkości. Odcedzić, brokuły poprzecinać na mniejsze kawałki i połączyć z makaronem, pesto i kukurydzą. Dodać posiekany z grubsza czosnek.Jajko roztrzepać, wymieszać z jogurtem i fetą, można zmiksować na jednolitą masę. Dodać sól, sporą szczyptę pieprzu, pół łyżeczki ziół i szczyptę chili. Formę do zapiekania posmarować oliwą, rozsypać mieszankę z makaronem, zalać sosem i posypać tartym serem. Piec 40 minut w temp 180 st. C.