Ostatnio wyspecjalizowałam się w robieniu posiłkowych ciast wieloskładnikowych, z rzeczy które gdzieś kręcą się po domu (nie, nie z pantofli, gazet i ołówków). Znowu z najlepszych rzeczy w tym sezonie, a jakże, z dyni i jabłek. Właśnie takie ciasto możecie wziąć zamiast kanapki na drugie śniadanie albo kroić w plastry i smarować masłem orzechowym.
Ręka mi zadrgała, ale tym razem nie dodałam do środka czekolady i orzechów. Zazwyczaj je dodaję, bo uważam, że to jedne z najlepszych dodatków, jakie możemy spotkać w kawałku takiego ciasta, lecz potrzeba inności i odmiany mnie powstrzymała.
Całość opiera się na musie z jabłek i dyni, można użyć tylko mąk bezglutenowych lub po połowie z orkiszową, najlepiej te które macie w domu lub te, które najbardziej lubicie.
Taki wypiek przyjmuje na siebie wszystko, co kremowe lub konfiturowe, więc kawałek polany tahini i mleczkiem kokosowym smakuje obłędnie ^^
Składniki:1 duże jabłko, najlepiej kwaśnepół szklanki puree z pieczonej dyni*1 jajko3 łyżki oleju1 łyżka miodu2 łyżki brązowego cukru1/2 szklanki mąki jaglanej (gryczanej lub owsianej)1/2 szklanki mąki orkiszowej1 płaska łyżeczka sody1/4 łyżeczki cynamonu1 łyżka wiórek kokosowych2 łyżki jogurtu naturalnego (można zastąpić dowolnym mlekiem)
wierzch:6 plasterków jabłkapestki dyni
*puree z dyni: zmiksować na mus upieczoną dynię, np. jak z tego przepisu
Jabłko obrać, wydrążyć gniazda nasienne i zmiksować blenderem na mus. Dodać puree z dyni i jajko. Znowu zmiksować na gładką masę, mogą być drobne kawałki.
Do miski przełożyć mus, dodać olej, cukier i miód. Następnie pozostałe składniki i wymieszać na ciasto o konsystencji gęstej śmietany.
Formę o wymiarach 15x15 cm (ogólnie foremka z tych mniejszych niż standardowe) posmarować olejem i wlać do środka ciasto. Ułożyć na wierzchu plasterki jabłek, można dać więcej i posypać pestkami dyni. Piec 35-40 minut, w temp. 180 st. C.
Świetnie pasują do niego wszelkie konfitury, masła orzechowe i jogurty.