W takie nudne, deszczowe jesienne wieczory można w końcu bez wyrzutów sumienia obejrzeć film lub tak po prostu oddać się jakiemuś innemu lenistwu...
Ja nie mogę usiedzieć spokojnie, tylko snuję nowe pomysły. W głowie mi choinka przystrojona piernikowymi gwiazdeczkami, kutia, gnocchi albo marchewkowe ciasto. Czy to już jakieś odchylenie czy jeszcze norma ?
W ten dzisiejszy deszczowy wieczór dopiero odkryłam jak smakują domowe chipsy. Upiekłam je na jednej jedynej łyżce oleju z ulubionymi przyprawami. Chyba schowam je do jutra przed M., żeby zrobić im zdjęcie. Sama nie jem zbyt często ziemniaków ani chipsów, ale te były wyjątkowo smaczne i lekkie .
Chyba nieco odbiegłam od głównej gwiazdy wieczoru, którą jest ta pyszna szarlotka. Jeśli zapowiadają Wam się niespodziewani goście, zdążycie ich zaskoczyć tą prawie ekspresową szarlotką.
Chyba każdy kto uwielbia szarlotki, próbował już tej w wersji sypanej.
A może nie ?
Zatem bardzo polecam. Oprócz czasu poświęconego na obieranie i starcie jabłek, robi ją się bardzo szybko. A jeszcze szybciej zjada. Świetnie smakuje na ciepło, ale pyszna jest również schłodzona.
Tylko spójrzcie na te apetycznie zarumienione płatki migdałowe...
Składniki:pół szklanki mąkipół szklanki kaszy mannypół szklanki cukru (w tym opakowanie cukru waniliowego)1/4 szklanki mielonych migdałówłyżeczka proszku do pieczenia łyżeczka cynamonu 70g masła 700g kwaskowatych jabłek (u mnie malinowe)
Masło włożyć do zamrażalnika. W tym czasie mąkę, proszek i mannę przesiać przez sito. Połączyć z cukrem i migdałami. Suche składniki podzielić na trzy części. Jabłka obrać i zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Posypać cynamonem. Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, a boki posmarować masłem. Pierwszą część suchych składników wysypać na spód. Wyłożyć połowę startych jabłek. Powtórzyć warstwy (druga część suchych składników + druga część jabłek). Trzecią część wysypać na jabłka. Na wierzchu posypać jeszcze płatki migdałowe, a na nie zetrzeć na grubych oczkach schłodzone w zamrażarce masło. Piec w nagrzanym do 180˚C piekarniku przez około 50 minut. Smacznego !