Grudzień dał nam się we znaki. Wszyscy w domu zmagają się z chorobą. Dosięgnęła nas wirusowa plaga. Mi nie chcę się jeść, a nawet moje ulubione owsiankowe śniadanie i ulubiona kawa nie smakują jak codzień.
Składniki:
ok. 1,5 l wody
pół pora
pietruszka
plaster selera
2 średnie marchewki
3 średnie ziemniaki
kilka gałązek natki pietruszki
listek laurowy
3 ziela angielskie
pojedyncza pierś z kurczaka (ok 250g)
150g kaszy jaglanej
łyżka oliwy + łyżka masła
2 łyżki śmietany lub jogurtu greckiego
sól, pieprz ziołowy
Pierś z kurczaka umyć i pokroić na mniejsze kawałki.
Warzywa obrać i umyć. Pora, marchewkę i pietruszkę pokroić na plasterki.
Wodę z kurczakiem, zagotować i zszumować. Zostawić chwilkę na ogniu.
Dodać po łyżce oliwy i masła.
Następnie wrzucić listek laurowy, ziele angielskie oraz seler, plasterki pietruszki i pora oraz natkę.
Zmniejszyć ogień.
Gotować przez około 15 minut.
Następnie dorzucić plasterki marchewki, pokrojone w kostkę ziemniaki oraz kaszę jaglaną. Doprawić.
Gotować aż do uzyskania pożądanej miękkości warzyw.
Na końcu w garnuszku wymieszać dwie łyżki jogurtu bądź śmietany z kilkoma łyżkami zupy i wlać z powrotem. Wymieszać.
Smacznego !