Kolejna odsłona domowych płatków śniadaniowych. Tym razem jest to zdrowsza wersja kuleczek Nesquik :) Zrobiona z samych naturalnych dobroci : mąki migdałowej, oleju kokosowego, syropu ryżowego i karobu. Smakują jak tradycyjne płatki czekoladowe a ich zrobienie zajmuje tylko kilka minut.
Zamiast syropu ryżowego można użyć miodu lub syropu z agawy, natomiast karob z powodzeniem można zastąpić tradycyjnym kakao. Najlepiej piec je w niższej temperaturze (ok.160 stopni), lub bacznie obserwować rozwój sytuacji przy tradycyjnych 180 stopniach - ze względu na ich mikroskopijne rozmiary dość szybko się przypiekają. Dobre są zarówno z ciepłym jak i zimnym mlekiem, ale rewelacyjnie smakują "na sucho". - podczas czytania lektury czy nauki (zawierają wszystko to czego potrzebuje nasz mózg podczas wytężonego wysiłku umysłowego)
Domowe Płatki Nesquik
1 miarka (100ml = 40g) mąki migdałowej (używam wysokobiałkowej, bo.. po prostu ją uwielbiam! do tego jest niesamowicie sycąca, ale sprawdzi się każda :) )
łyżka (10g) rozpuszczonego oleju kokosowego
czubata łyżka syropu ryżowego
2 łyżeczki karobu/ kakao
szczypta soli
Do mąki migdałowej dodać karob i sól, wymieszać. Dolać rozpuszczony olej kokosowy i syrop ryżowy - wymieszać, aż wszystkie składniki się połączą i stworzą zwarte ciasto, z którego można urywać małe kawałki i formować z nich mini-kuleczki. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec około 4 minutki w 165 stopniach. (Cały czas do nich zaglądając, ewentualnie przerzucając je łopatką) Kuleczki po wyciągnięciu z piekarnika będą odrobinę miękkie, ale po upływie kilku minut stwardnieją - staną się chrupkie, słodkie i pyszne!
Enjoy!