Popularne w Ameryce ciasto bananowe, które jest bardzo proste i szybkie do wykonania. Nie wiem dlaczego tam widnieje pod nazwą chlebka bananowego. Według mnie to wilgotne, słodkie i całkiem smaczne ciasto ;) Piekę je w mniejszej formie wtedy kiedy nie mam zbyt dużo czasu, a chce zjeść coś słodkiego na podwieczorek. Do ciasta można dodać również ulubione bakalie. Polecam spróbować i eksperymentować z przepisem.
Składniki (podłużna forma na keksa o wymiarach 10 x 23 cm) :- 4 duże banany (najlepsze będą te bardzo dojrzałe z czarną skórką)
- 3/4 szklanki cukru
- 5 łyżek oleju (można zastąpić roztopioną 1/3 kostki masła)
- 1 op. (16 g) cukru waniliowego
- 1 jajko
- szczypta soli
- 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- garść bakalii (suszone owoce, orzechy itd); opcjonalnie
Mąkę z sodą uprzednio przesiej i wymieszaj.
Banany wrzuć do miski i rozdrobnij widelcem (lub tłuczkiem do ziemniaków) na papkę. Dodaj cukier, cukier waniliowy, olej, jajko i szczyptę soli wszystko wymieszaj dokładnie. Do masy przesyp mąkę i wymieszaj całość, aż składniki się połączą. Jeśli dodajesz do ciasta bakalie to posiekaj je i wrzuć razem z mąką.
Ciasto przełóż do formy na keksa wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w 175 st. przez ok. 50-60 min, aż patyczek wsadzony w ciasto wyjdzie suchy. Po upieczeniu ciasto można polać ulubioną polewą czekoladową.
Smacznego ;)