Czy ktoś jeszcze pamięta bloga Siaśkowe Gotowanie?
Powstał 7lat temu (kiedy to minęło?!). Drugi rok studiów, moda na blogowanie, miłość do jedzenia. Blog był moją pasją, codzienne wymyślanie nowych potraw, fotografowanie jedzenia i pisanie postów. Tak, bardzo to lubiłam.
Po jakimś czasie doszło do lekkiego wypalenia połączonego z natłokiem nauki, pracy i trudami codzienności.
Kilkukrotnie podejmowałam próbę powrotu do blogowania. Niestety za każdym razem po kilku postach na powrót zapominałam o blogu.
Dziś wracam, ale nie jako Siaśkowe Gotowanie. To był piękny etap mojego życia, jednak dziś chcę pisać o czym innym.
Jestem magistrem dietetyki Poznańskiego Uniwersytety Medycznego (licencjat ukończony na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu). Jestem również trenerem personalnym po kursie AMS. Swoją wiedzę zgłębiam również na kursach z dietetyki klinicznej, dietetyki sportowej, itp.
Amatorsko biegam długodystansowo, podnoszę te mniej różowe hantelki i udaję, że mam wiele gracji na zajęciach z pole dance.
Na blogu w dalszym ciągu będą pojawiały się przepisy, te mniej lub bardziej dietetyczne. Ale tematyka zostanie poszerzona o dietetykę i sport.
Więc, zapraszam Was do śledzenia mojego bloga <3