Pieczona owsianka sernikowa (z dodatkiem ricotty) z gruszką i figą
podana z mleczkiem kokosowym
Jest to najbardziej delikatna i kremowa ze wszystkich pieczonych owsianek, jakie robiłam. Ową kremowość zawdzięcza oczywiście dodaniu ricotty, od której się ostatnio uzależniłam. Trzeba korzystać z owoców, póki sezon. Także nie pozostaje nic innego, jak lecieć do sklepu po gruszki i figi, i czynić taką owsiankę. Gwarancja energii na ładnych parę godzin. ;)
PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI: (1 porcja)
5 łyżek płatków owsianych
1 jajko
1/2 opakowania ricotty (125g) (mascarpone też się nada)
gruszka
figa
1/2 bardzo dojrzałego banana
Piekarnik ustawić na 180 stopni. Płatki zalać wrzątkiem lekko ponad ich poziom i odstawić na 10 minut do napęcznienia. Banana rozgnieść na papkę widelcem i dodać do płatków wraz z ricottą, jajkiem i cukrem, całość wymieszać dokładnie. Gruszkę pokroić w kostkę i wmieszać w owsiankę. Owsiankę przełożyć do naczynia żaroodpornego wysmarowanego lekko olejem (u mnie kokosowym), wygładzić. Na wierzch ułożyć pokrojone plastry figi. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec przez 30 minut.
Podałam z mleczkiem kokosowym.
Można jeść na ciepło i na zimno.
Choć zabrakło kilku osób, których brak dało się odczuć, był to wspaniale spędzony dzień. Już nie z blogerami, a z przyjaciółmi. Ta relacja już dawno wyszła poza krąg internetowy i rozwija się nadal. Dziękuję ;*