choć za samym ciastem drożdżowym nie przepadam, to to ciasto robię dość często.
Śliwki i ciasto drożdżowe, a do tego oczywiście kruszonka - taka kombinacja smakuje mi najbardziej :)
Na blogu jest już przepis na
leniwca z truskawkami- ciasto drożdżowe, które robi sie samo:)
to robi się troszkę inaczej, ale też szybciutko -nie licząc czasu oczekiwania oczywiście.
Ciasto nie jest słodkie, ale możecie dodać jeszcze łyżkę cukru lub dwie- jak dla nas takie jest najlepsze
Polecam i zapraszam na kawałeczek pysznego ciacha
Składniki:
Ciasto:
500g mąki
80 g cukru
1 cukier waniliowy
100 g masła - roztopionego i ostudzonego
40 g świeżych drożdży
250 ml mleka
1 jajko
szczypta soli
skórka z połowy cytryny
Kruszonka
50 g masła
80g cukru
80 g mąki
dodatkowo
śliwki ciemne lub węgierki
cukier puder do posypania
Przygotowanie:
Bardzo ważne jest by wszystkie składniki miały podobną temperaturę- wyjątek to drożdże, ale jajko i masło trzeba przygotować wcześniej.
Mąkę przesypuje do dużej miski, wbijam jajko, sól, cukier i rozkruszam bardzo drobno drożdże- najlepiej wziąć do ręki drożdże i cukier i razem rozkruszyć wprost do mąki.
Wlewam letnie mleko i przestudzone masło- wszystkie składniki wyrabiam do połączenia.
Ciasto przykrywam czystą ściereczką i odstawiam na około 2 godziny- musi podwoić swoją objętość, a czas oczekiwania może być różny w zależności od temperatury otoczenia.
W upały wystarczyło godzina
Wyrośnięte ciasto przekładam na wysmarowaną lub wyłożoną papierem do pieczenia blachę, układam na nie śliwki- przekrojone na pół i wypestkowane,
skórką do dołu Na górę rozkruszam kruszonkę.
Ciasto piekę (grzałki góra/dół) w temperaturze 180 st przez około 30-35 minut.
Jeszcze ciepłe posypuje cukrem pudrem.
Kruszonka
Wszystkie składniki rozcieram w dłoniach do całkowitego połączenia się składników.
Smacznego :)