Zaczęło się bardzo spontanicznie. Dostałam książkę, przeczytałam, usiadłam do komputera i zaczęłam pisać. Jeden, drugi, trzeci tekst. A każdy podobny do siebie jak dwie krople wody. I do tego terminy, wydawnictwa, różne miejsca publikacji. Trzeba ich pilnować. A więc kalendarz. Z biegiem czasu dorobiłam się kolejnej rzeczy, notesu! Walcząc z oklepanymi pomysłami zaczęłam tworzyć recenzje wokół problemów. Mam więc kolejne dane, które muszę spisać, zapamiętać i przetworzyć. Ile ich w sumie jest? Czego trzeba pilnować podczas pisania recenzji? Co wystarczy zapamiętać, a co trzeba zapisać i zaplanować?
#1 Daty
Podstawową zaletą recenzenta jest terminowość. Ja jednak jestem osobą działającą w deadlinach. Jeśli więc obiecam Ci tekst do końca miesiąca to najprawdopodobniej dostaniesz go 30 dnia o godzinie 23:59.
Zapisuję dzień odebrania książki, termin na recenzję oraz planowaną datę publikacji. Lubię wiedzieć, kiedy pojawi się mój tekst.
#2 Miejsce publikacji
Wszystko pięknie, ale jeśli pomylisz adresata recenzji i wyślesz tekst nie do tego wydawnictwa, nagle przestaje być tak miło. Mogą się obrazić, mogą zignorować wiadomość, a Ty gdzie indziej wpadniesz w opóźnienie. „Oh, przepraszam, tą najnowszą zapowiedź, ściśle tajną, wysłałam przypadkiem do konkurencji”. W efekcie końcowy wypadniesz nieprofesjonalnie. Teraz niby wszystko pamiętasz, wysyłasz recenzję w jedno miejsce, ale... wyrób sobie dobre nawyki. Tak na poczet przyszłej sławy.
#3 Tytuł, wydawnictwo
Bardzo często przygotowuję sobie stronę poświęconą danej książce. Zaczynam ją od podstawowych danych, tytułu i wydawnictwa. I już wiem, która firma jest dla mnie dobra :-)
#4 Bohaterzy, akcja, gatunek
Gdy czytam recenzje książki to robię to po to, by widzieć czy dana pozycja mnie zaciekawi. Notuję więc na bieżąco dane na temat bohaterów, akcji oraz gatunku. Po co? Głównie dlatego, by podczas pisania zachować schemat wypowiedzi i poruszyć kluczowe punkty.
#5 Fabuła
No bez przesady, pamiętam o czym jest ta książka! Ależ i owszem. Nie o to chodzi, że teraz i dziś wszystko wiesz. Ale jeśli od czytania do pisania upłynie sporo czasu, wtedy mogą pojawić się drobne niejasności. W ten sposób sprawdzisz umiejętności, zarówno swoje jak i autora. Główny wątek w książce powinien dać się zamknąć w jednym zdaniu. A swoją drogą, również Ty powinieneś umieć napisać dobre podsumowanie w sposób skrótowy i wciągający. A przy okazji masz już pierwszą część recenzji. Same plusy!
#6 Pomysł/problem
Każda dobra recenzja zrobiona jest wokół pomysłu. Jaki problem porusza książka? Omawiając punkt 4 i 5 z określonej perspektywy nie tylko przedstawisz suche fakty, ale zaoferujesz też ciekawy artykuł.
#7 Ma myśl ulotna
Arkusz, o którym wciąż mówię, zapełnia się jednak przede wszystkim ulotnymi myślami, wrażeniami czy odczuciami. To bardzo pomaga, gdy nie wiesz co napisać dalej. Zwłaszcza odnotowanie emocji pozawala przy pisaniu recenzji „cofnąć się w czasie” i poczuć jak podczas czytania.
#8 Wady i zalety
Nie owijając w bawełnę. Mam to czytać czy nie? Recenzencie, pozbądź się przesadnej lojalności i napisz szczerze. Warto?
Wszystko co napisałam wcześniej może być zarówno wadą jak i zaletą. Brak mi jednak dyscypliny by przy pisaniu od razu podzielić informację na te dwie kategorię. Wolę później, do każdego argumentu, dodać plus lub minus. I mam naoczny wynik co sądzę o książce.
#9 Ocena
Dużo osób czy portali wymusza na recenzencie wystawienie oceny. Ja staram się tego unikać, ponieważ czytelnik często sugeruje się tylko tą jedną liczbą. Jeśli jednak taki jest wymóg, moje notatki na temat danej pozycji zamykam właśnie w ten sposób.
#8 Marzenia, plany
Masz tak czasem, że bardzo zależy Ci na zrecenzowaniu określonej książki, jednak w tym momencie nie masz czasu/czystego konta? Na jednej stronie zbieram tytuły i wydawnictwa do których odezwę się, gdy będę miała możliwość napisania dobrego artykułu.
Uff... dużo tego. A to tylko początek! Wciąż na nowo uzmysławiam sobie na co jeszcze powinnam zwrócić uwagę podczas czytania. Planner, organizer? Było by idealnie. W najbliższym czasie zamierzam zebrać w jednym miejscu funkcje notesu i kalendarza. A Wam przydałoby się coś takiego? Jeśli tak, to czego oczekiwalibyście po Plannerze Recenzenta?