Uwielbiam rabarbar. Za wszystko razem i po kolei. Za kolorową skórkę, za kwaśny smak, który świetnie przełamuje słodycz ciasta i chrupiącej kruszonki. Zawsze czekam na niego niecierpliwie już od marca. Po zimowej epoce brązowawych bakalii, orzechów, on...