Choć koleżanki nadal potrafią się dziwić na widok zielonego koktajlu, dla mnie to coś normalnego i w dodatku bardzoo smacznego. Koktajle ze szpinakiem kojarzy już chyba każdy. Klasyk banan-szpinak? Mówi wam to coś? U mnie obowiązkowo, co jakiś czas. Jednak jeżeli dziś go tu szukacie, to niestety go nie znajdziecie (ale nie uciekajcie). Dzisiaj za "gwiazdę" robi jarmuż. Przyznam się, że jadłam (piłam?) go pierwszy raz w życiu, choć moim serem nadal włada niezastąpiony "klasyk" to warto próbować i nowym połączeń, bo też dobre wychodzą.
Składniki:(1 porcja)1/3-1/2 opakowania jarmużu (ok.50g?)
banan
1/2 sporej gruszki
1/2 szklanki mleka
z 2 łyżki jogurtu naturalnego
cynamon
ew. łyżeczka
młodego jęczmieniaJarmuż myjemy. Wszystkie składniki wrzucamy do blendera, miksujemy i cieszymy się smakiem ;)