Nowy dział.
Kulturalny, bo przecież nie samą czekoladą człowiek żyje ;) Przedstawię co czytam, oglądam i słucham. Dział, który ukaże ile przeciętny Polak pożera słowa pisanego- aż się boję, a jednocześnie mobilizuję. Przyznam od razu lubię seriale :D raczej nie polskie, ale też nie łykam wszelakich amerykańskich. Część odrzuca mnie po samym tytule, aktorze czy reklamie. Książki, zdecydowanie nie SF, raczej fakty- tak przynajmniej ja to czuję, a jak będzie się okaże za rok:)
Moje opinie są moje i nie muszą,a wręcz nie powinny się wszystkim podobać, nie potrafię pisać jak Tattwa , nie odwiedzam teatrów jak Black Dresses, ale coś tam z tej kultury czy popkultury skubnę.Na pierwszy ogień książki, przeczytane na przełomie stycznia i lutego.
"Trzy mądre małpy" Łukasz GrassKsiążka mnie rozczarowała, przede wszystkim ilością stron, chcę więcej, więcej motywacji, więcej krwi, potu i łez. Ani mnie nie zszokowała, ani zmobilizowała. Książka do przeczytania i zapomnienia. Szkoda.
A może trzeba było sprawdzić ilość stron przed zakupem? ;)
"Żywe lalki.Powrót seksizmu" Natasha WalterO tym jak kolor różowy nas kształtuje i o tym jak niby "goły cyc" daje wolność i rządzi światem.
Smutne i chyba faktycznie faceci mają łatwiej, lepiej.
"Od początku do końca" Olga i Piotr MorawscyKsiążka kupiona przypadkiem w markecie, za 5 zł, z regularną ceną bym nie kupiła.
Książka pamiętnik, zapiski z wspinaczek, wyjazdów.
Obraz tęsknoty, miłości, odwagi, pasji.
Dużo tęsknoty, samotności, irytacji szczególnie ze strony pani Olgi.
Hobby nie do zrozumienia przeze mnie- jako ciepłolubna- ale też przede wszystkim dlatego, że ryzykuje się życiem, zdrowiem. Czy zaakceptowałabym taka pasję u partnera? Chyba nie, raczej nie...
