25B/20T/70W
Takie kremy kojarzą mi się zdecydowanie jesiennie. Ale to ta dobra strona jesieni ;)
PRZEPIS /porcja/
jabłko
50g ricotty
łyżka kakao
cynamon, mięta
Kaszę gotujemy do miękkości, następnie dodajemy pokrojone jabłko i cynamon i dusimy na małym ogniu. Gdy jabłko będzie miękkie zdejmujemy garnek z ognia. Ten etap można zrobić wieczorem, tak jak ja, i kaszę wstawić do lodówki na noc. Gdy całość ostygnie mieszamy dokładnie z odżywką białkową i dodajemy miętę. Blendujemy na krem. Przekładamy do miski, dodajemy ricottę, orzechy i kuleczki, polewamy kakao rozmieszanym z małą ilością wody.

Szczęście to pasja. Wyobraźcie sobie ile wspaniałych rzeczy by mnie powstało gdyby nie ambitni ludzie z pasją. O ile uboższe byłoby nasze życie gdybyśmy nie mieli hobby. I wcale nie musi to być nic ambitnego. Jeden może interesować się programowaniem czy projektowaniem, ale drugi może czerpać przyjemność ze scrollowania Kwejka. Najważniejsze byśmy czerpali z tego satysfakcję i przyjemność. Dla mnie taką rzeczą jest na pewno ten blog, siłownia, podróże, gotowanie, fotografia. I byłabym przeszczęśliwa gdyby w przyszłości udało mi się robić coś z tym związanego, rozwijać to co lubię. Ale jak narazie nie wiem jak się do tego zabrać.