To mój najlepszy przepis na muffinki z owocami. Tak naprawdę, to warto mieć kilka bazowych przepisów - na muffiny bez dodatków, na muffiny czekoladowe i na muffiny z owocami właśnie. Nie ukrywam, że nie jest to szczególnie wyrafinowana receptura. Znalazłam ją w Internecie i odrobinę podrasowałam. Wystarczy pół godziny, by cieszyć się babeczkami z jagodami, porzeczkami, malinami lub jeżynami. Smacznego! Zwykle robię je z jagodami, ale jakoś tak wyszło, że najładniej wyszły zdjęcia porzeczkowych. Chyba da się to wybaczyć?
Składniki
200 g mąki* pszennej
100 g cukru
120 ml mleka
80 ml oleju (dowolnego, byle był bezzapachowy i bezsmakowy)
1 jajko
szczypta wanilii
skórka z 1/2 cytryny (opcjonalnie)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki soli (to ważne!)
ok. 250 ml jagód (lub dowolnych drobnych owoców)
Przygotowanie
Piekarnik nagrzać do 180 stopni (preferują dół+termoobieg). Przygotować 12 średnich papilotek "wolnostojących" lub blachę na 12 średnich muffinków (średnie to takie w rozmiarze papilotki z Ikei). W jednej misce rozmieszać mokre składniki, w drugiej - suche (bez jagód!). Do suchych składników dodać owoce i mokre składniki i całość wymieszać na tyle dokładnie, na ile da się to zrobić bez rozgniecenia wszystkich owoców. Taki sposób mieszania gwarantuje, że nie rozmieszamy ciasta za bardzo**. Ciastem napełniamy foremki do 2/3 wysokości i wstawiamy je do nagrzanego piekarnika na jakieś 15 do 20 minut*** (u mnie zwykle 17, jeśli chcecie poznać dokładne wyliczenia).
* Prawie zawsze, kiedy piszę "mąka" i nie precyzuję, o jaką mąkę chodzi, mam na myśli zwykłą pszenną mąkę szymanowską, której zawsze używano u mnie w domu i której ja również używam.
** Nie jestem muffinową purystką i uważam, że można też robić muffiny na ucieranym maśle i kwaśnym jogurcie, bo wtedy też są ładnie wyrośnięte i wilgotne. I tak, znam opinie, że to wtedy nie są muffiny. Ale można też na "mieszane" muffiny spojrzeć z perspektywy bułeczek-muffinów i uznać, że babeczka też nie jest prawdziwym muffinem. Moim zdaniem nie warto się o to spierać, efekt ma być smaczny i ładny, o.
*** Im większe owoce są w muffinkach, tym dłużej trzeba je piec. Jagodowe spokojnie powinny upiec się w kwadrans, jeżynowe (z dużymi jeżynami ze sklepu) mogą potrzebować dwudziestu minut lub nawet więcej!