Dziś piątek trzynastego. Jak Wam mija dzień? Mam nadzieję, że nie spotkały Was żadne przeciwności losu. Jeśli jednak ten dzień nie jest dla Was najlepszy, to mam coś dla Was!
Zjedzenie pysznego soczystego kurczaka w chrupiącej migdałowo-miodowej panierce z pewnością sprawi, że ten dzień będzie lepszy !
Składniki:
4 porcje
- podwójna pierś z kurczaka
- 150 g migdałów
- 2 łyżki miodu
- szczypta imbiru
- łyżka oliwa z oliwek
Przygotowanie: Kurczaka kroimy na plastry grubości ok. 3 cm. Przygotowujemy marynatę z miodu, oliwy, oraz imbiru. Filety z kurczaka smarujemy marynatą i dajemy do lodówki na co najmniej 30 min.
W międzyczasie przygotowujemy 3 talerze z rozsypanymi migdałami, rozbełtanym jajkiem, mąką oraz blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Można też upiec kurczaka na patelni, ale może to się źle skończyć dla migdałowej panierki.
Filety z marynatą delikatnie obtaczamy w mące, w jajku, a na koniec w migdałach. Tak przygotowane filety układamy na blaszce wraz z frytkami i pieczemy przez ok. 20 minut.
Smacznego ;)