Chlebek dyniowy to ciasto iście jesienne, więc idealnie się wpisze w obecnie panującą aurę. Warto jesienią przygotować dyniowe puree i zamrozić kilka porcji, żeby zimą w każdej chwili móc cieszyć się pysznym dyniowym ciastem. W zależności od dodatków można stworzyć chlebki w różnych smakach, a ja tym razem zrobiłam
z nutą kokosa i czekolady.
Użyłam w głównej mierze
mąki orkiszowej, żeby chlebek należycie wyrósł, bo jak wiadomo mąki z glutenem są w tym aspekcie najbezpieczniejsze. Jednak żeby nie było tak zupełnie pszenicznie, dołożyłam trochę
mąki ryżowej i powstało coś naprawdę pysznego i puchatego zarazem :)
Wiórki kokosowe świetnie wkomponowały się w dyniowe ciasto i rozprzestrzeniając się po całym wypieku stanowiły zgraną kompozycję z
ciemną czekoladą, żurawiną i
rodzynkami. Kokosowy smak nadał także olej z tego orzecha, tworzący z dynią rewelacyjne połączenie. I chyba jeszcze nigdy żaden chlebek nie wyszedł mi tak intensywnie pomarańczowy - od razu widać z czego powstał :)
Orkiszowy chlebek dyniowy z kokosem i czekoladąSkładniki na 1 formę keksową:Jajka ubić z cukrem na puszystą masę, po czym dodać dyniowe pure, wodę i olej kokosowy, ciągle ubijając. Do tak powstałej masy dodać mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i wymieszać całość na niskich obrotach miksera lub przy użyciu łyżki.
Do otrzymanego ciasta wsypać posiekaną czekoladę, wiórki kokosowe i rodzynki i ponownie wymieszać. Przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i piec przez 1h w temperaturze 175 stopni.
Chlebek idealnie sprawdzi się na śniadanie, podwieczorek lub szybką przekąskę w ciągu dnia. Ja jem go ostatnio na późną kolację, przeważnie z dodatkiem marchewki i jabłka. Dobrze, że zrobiłam od razu dwie porcje :)