Lubię klimat tej stylówy - 80-sowy, trochę zabawny, sportowy i wyluzowany. Lubię trend na
apaszki, które możemy w tym sezonie wiązać na włosach w przeróżne sposoby. Lubię moje
śmieszne malutkie okularki, które kupiłam zeszłego lata w jednym z kołobrzeskich
"chińczyków" za zawrotną cenę 3-4 zł. Bardzo lubię też wesołe skarpetki
Banana Socks, które są tu, podobnie jak w poprzednim wpisie, fajnym elementem humorystycznym.
Za to sesji - sesji nie lubię.