
Torcik jak marzenie na upalne dni :). Dlaczego jak marzenie ?, bo robi się go bardzo szybko, w mgnieniu oka, bez użycia piekarnika. A smakuje jak sama nazwa wskazuje jak ,,obłoczek”, tak wiem nigdy obłoczka nie jadłam ;). Ale jeśli miałabym go skosztować, to tak sobie wyobrażam ten smak :). Czyli lekki jak piórko, puszysty, nie za słodki, truskawki traktuje tu jak dodatek, który ożywia swoim smakiem i kolorem. Mięta dodana do dekoracji unosi swoje orzeźwiające nuty. Cóż mogę dodać, zakochałam się od pierwszego kęsa :). Wam również polecam ten przepyszny deser, myślę, że podbije niejedno ,,kulinarne” serce. Przepis wzięłam z internetu stąd (oryginalnie jest nazywany serniczkiem).
Do następnego wpisu Kochani czytelnicy, Justyna :).
Składniki na spód:
- 200 g herbatników
- 100 g masła
Herbatniki zmiksować, masło rozpuścić. Wlać gorące masło do herbatników, dobrze wymieszać. Wyłożyć dno tortownicy o śr. ok. 20 cm, włożyć do lodówki.
Składniki na masę serową:
- dwa op. serka Philadelphia (dałam zmienik serek śmietankowy ,,łaciaty”, dwa op. każdy po 135g)
- 100 g białej czekolady
- 1 łyżka cukru pudru (opcjonalnie)
Ponadto:
- 500 g śmietany kremówki 30 %
- ok. 2 łyżek cukru pudru
- 1 op. śmietany fix
- truskawki (ilość, by zapełniły dno blaszki)
Dobrze schłodzoną śmietanę ubijamy, w połowie miksowania dodajemy cukier i śmietana fix. Ubijamy do pożądanej konsystencji.
Wykonanie:
Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.
Serek utrzeć mikserem, dodać roztopioną czekoladę i zmiksować. W razie konieczności dosłodzić cukrem pudrem.
Na dno blaszki, wyłożonej masą z herbatników, układamy całe truskawki ,,stożkiem” do góry. Na owoce wykładamy masę serową. Na samą górę idzie ubita śmietana. Dekoracja dowolna.
Torcik wkładamy do lodówki na ok. 4 godziny, by całość przeszła smakiem ;).
Smacznego :)

