
Przepyszna drożdżówka o smaku orzechowym. Jest ,,trendy” na jesienną porę roku ;). Polecam ją za smak i wilgotność. I tu niespodzianka dla tych którzy nie wiedzą, że dodanie startego jabłka do wypieku drożdżowego powoduje, że ciasto mamy wilgotne przez parę dni. U mnie utrzymuje się dobre cztery. Oczywiście pamiętajmy, by było przykryte lnianą ściereczką. Świetnie też sprawdza się blaszka z dopasowaną pokrywką.
Ciasta drożdżowe to smak mojego dzieciństwa, dlatego stale goszczą w moim domu. Mam to szczęście, że wszyscy domownicy je uwielbiają :).
Przepis jest modyfikacją ciasta, które jest już na blogu Ciasto drożdżowe bez wyrabiania.
Pozdrawiam Wszystkich i do następnego spotkania ;).
Składniki:
- 60 g drożdży
- 4 jajka
- 4 łyżki masła orzechowego
- 2 średnie jabłka
- 1 szklanka cukru
- 1 szklanka oleju
- 4 szklanki mąki
- 1 szklanka letniego mleka
- 1 cukier waniliowy (16 g)
Ponadto:
Wykonanie:
Do głębokiego naczynia wlać mleko, dodać drożdże, jajka, cukier, cukier waniliowy, olej, masło orzechowe, jabłka starte jak na ,,placki ziemniaczane – w mazistą konsystencję” wszystkie składniki lekko wymieszać trzepaczką, by się połączyły. Następnie wsypać na całość przesianą mąkę. Uwaga! Teraz nie mieszamy mąki z całością, jeśli sypnie nam się kopczyk, to delikatnie wyrównać po wierzchu, ale nie łączyć z płynnymi składnikami. Przykryć ściereczką i zostawić na 1 1/2 godziny.
Wymieszać po czasie dokładnie łyżką, na jednolitą masę. Przelać do blaszki natłuszczonej i oprószonej mąką (użyłam blaszki o wymiarach 23 × 35 cm), pozostawić na ok. 10 minut. Przed pieczeniem posypać kruszonką. Piec w rozgrzanym piekarniku do 180 C, ok. 35 do 40 minut.
Smacznego :)

