
Przyszła pora wakacji, moje wszystkie pociechy są ze mną :), z czego bardzo się cieszę. Dziś za namową syna upiekliśmy ciasteczka. Są przepyszne, mięciutkie, maślane, nie kruszą się w dłoniach. Układanie zestawów kolorystycznych, dawało mojemu synowi wiele radości. Ja również cieszę się, że wypiek bardzo smakował moim domownikom i polecam serdecznie ten przepis :).
Pozdrawiam i do następnego wpisu, Justyna :).
Składniki na ok. 35 szt.:
- 2 szklanki mąki krupczatki
- 1 szklanka mąki pszennej
- 2 jajka
- 2 łyżki ekstraktu waniliowego
- 2 łyżki cukru waniliowego
- 1/2 szklanki cukru pudru
- 250 g masła
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- ok. 200 g lentylek
Wykonanie:
Z podanych składników zagnieść ciasto. Ja robię w maszynie, najpierw ucieram masło, cukry, jajka, ekstrakt z wanilii, na koniec wsypuję obie mąki, wymieszane z proszkiem do pieczenia. Po wyjęciu z maszyny podsypuję lekko mąką i chwilę zagniatam ok. 1 minutki.
Krążki wycinałam za pomocą szklanki. Układałam na blasze, wyłożonej papierem do pieczenia. Wciskam w ciasto lentylki.
Piekłam w piekarniku nagrzanym na 180 st., ok. 20 minut do złotego koloru.
Studzić na kratce, następnie, przełożyć do pojemnika, ew. zjeść od razu ;).
Smacznego :)


