Pokochałam pieczenie babeczek/muffinów. Oraz ich jedzenie :) Zwykłe porcje deserowe są dla mnie za duże, zaś taką babeczkę zjem chętnie nawet po sycącym obiedzie czy kolacji.
Dziś kolejna szybka i smaczna propozycja - żółciutkie i wilgotne babeczki z jogurtem oraz tartą skórką z cytryny i pomarańczy. Możecie oczywiście użyć własnej mieszanki skórek cytrusów: cytryny, pomarańczy czy limonki. Żeby wzmocnić rześki smak cytrusów możecie także użyć soku :)
Zaczynamy! :)
SKŁADNIKI:1 miarka jogurtu naturalnego
2 miarki cukru
3 miarki mąki pszennej
1 miarka oleju roślinnego
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
opakowanie cukru waniliowego
3 jajka
skórka z 1 pomarańczy
skórka z 1 cytryny
cukier puder do posypania
UWAGA - moja miarka ma 150 ml, z podanej proporcji wyszło 12 babeczek.
PRZYGOTOWANIE:
Mąkę przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia.
Dodajemy pozostałe składniki i chwilę mieszamy. Ważne, żeby zrobić to ręcznie, nie mechanicznie. Wystarczy szybko i sprawnie połączyć wszystkie składniki. Nie może się nie udać!
Przekładamy do formy wyłożonej papierowymi kokilkami.
Babeczki pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 20-25 minut. Po 20 minutach sprawdźmy wykałaczką czy ciasto się nie klei, jeśli tak - to pieczmy jeszcze kilka minut.
Po wystygnięciu posypujemy babeczki cukrem pudrem - prosto a pysznie, czyli tak jak lubię :)
Jakie macie plany na weekend? Nawet jeśli grafik będzie napięty, zachęcam do przygotowania posiłków w domu - nic nie daje takiej radości jak wspólne gotowanie.
Miłego weekendu!! :*