Jedna z moich propozycji na śniadanie to upieczone bułeczki moczone w jajku i mleku. Przysmak nie tylko naszych dzieci, ale także nasz. Śniadanie jest ekspresowe w przygotowaniu, a zarazem nie są to nudne kanapki, które u nas nie mają prawa bytu. Możliwości podania zdają się nie mieć końca, bo od najprostszego posypania brązowym cukrem, przez dodanie owoców można skończyć na dodaniu kostki czekolady do środka :-)
Potrzebujemy:
- bułka pokrojona na kromki o grubości ok. 2 cm (bułki najlepiej z dnia poprzedniego)
- 1 jajko
- 150 ml mleka
- olej kokosowy lub rzepakowy
Jajko rozbijamy do głębokiego talerza i roztrzepujemy widelcem, następnie dolewamy mleko i mieszamy do połączenia się składników. Kromki namaczamy z każdej strony w jajku i mleku.
Na rozgrzaną patelnię z odrobiną oleju kładziemy namoczone kromki bułki. Pieczemy ok. 2 minuty lub do czasu kiedy zyskają ładny, złoty kolor z każdej strony. Tak upieczone bułeczki posypujemy czym tylko chcemy :-)
Jeżeli chcemy bułki z czekoladą w środku, wystarczy, że pokroimy bułkę na kromki o grubości ok. 4-5 cm. Od dołu nożem robimy niewielkie nacięcie i umieszczamy kostkę gorzkiej czekolady. Proces pieczenia wygląda jak powyżej.
Smacznego ☺