Piosenki o jedzeniu lub z jedzeniem w tle - smakowite kawałki! Znajdziecie tutaj za równo chrupiące, intensywne sample jak i aksamitnie karmelowe melodie. Zapraszam do słuchania!
Zazwyczaj słucham muzyki kiedy jadę do pracy lub z pracy tramwajem. Wtedy też wymyślam przepisy i nowe wpisy na bloga. Te dwie czynności prawie zawsze idą w parze - duet idealny.
PLAYLISTA:
Najpierw polskie!
Poezja smaku drażni kubki / kakaowy wiersz zakończony / słoną kropką
Pierożkowy duet kocham nie tylko za nazwę :) Świeży, polski elektropop świetnie smakuje w letnie wieczory!
2. BRODKA - w Pięciu smakach
W pięciu smakach kaczka tapla się / Mija soję, tofu, ryż / Uduszona latająca ryba / Ćwiczy w piwie skoki wzwyż
Pamiętacie zakupy na Stadionie Dziesięciolecia? Jak tak! Jeździłam tam z mamą i siostrą w sobotnie poranki. Zakupy zajmowały cały dzień. Wracałyśmy ledwo żywe, z torbami pełnymi łupów: dziesięciopak skarpetek frotte, bluzka z cekinami, podrabiana płyta Limp Bizkit.
A piosenka Brodki jest o wietnamskim żarciu, którym pachniał (śmierdział?) każdy kawałek bazaru.
3. DOROTA MIŚKIEWICZ - Tuńczyk
Wyczytał z ruchu warg / że ona zawsze głodna / i sama, to nie żart / wypija wszystko do dna!
Piosenka o mnie! Zawsze głodna, zjem wszystko (i wezmę ze 3 dokładki). Dobre rzeczy wypiję do dna. Sushi - owszem, zielona herbata - jak najbardziej!
4. BASIA STĘPNIAK-WILK I GRZEGORZ TURNAU - Bombonierka
Żeby tak nasycić się / Ale wciąż w zapasie mieć
To może nie jest moja najulubieńsza piosenka, ale ze względu na sentyment do Grzegora Turnaua nie mogło jej tu zabraknąć. No i oczywiście - dylematy związane z jedzeniem czekoladek - pożreć wszystkie na raz czy smakować po jednej?
Reszta po angielsku!
5. KELIS - Milkshake
My milkshake brings all the boys to the yard / And their like / It's better than yours
Seksistowski teledysk zdecydowanie nie jest w moim klimacie, choć doceniam ekspozycję mlecznego shake'a z wisienką :) Kawałek Kelis kojarzy mi się z czasami kiedy od czasu do czasu odwiedzałam Harlem na Towarowej (btw. czy Harlem jeszcze istnieje?!). Co prawda tańczyć nie umiem, ale shake potrafię zmiksować całkiem niezły (I can teach you, but I have to charge).
6. SUZANNE VEGA - Caramel
It won't do / to dream of caramel / to think of cinnamon / and long for you
Karmel i cynamon - nieszczęśliwa miłość i niezaspokojony apetyt. I choć historia smutna to bez dramatu. Słucham wieczorem, razem z
tym.
7. FRANZ FERDINAND - Fresh strawberriesWe are fresh strawberries / Fresh burst of red strawberries
Przypomniałam sobie o tym kawałku, bo przecież zaczyna się sezon na truskawki! Krótki i intensywny - pełen koktajli, musów, tart i galaretek. Bu go przedłużyć robię konfitury np. takie.
I choć Franz Ferdinand śpiewają, że niedługo będziemy zgnili i wszyscy o nas zapomną, to ja traktuję ten kawałek jako poranny wspomagacz wstawania.
8. WARRANT - Cherry pie
She's my cherry pie / Cool drink of water / Such a sweet surprise
Krótki opis teledysku: pięciu rozczochranych facetów i jedna blondynka w czerwonym topie. Brzmi trochę jak porno? Cóż - tutaj seks i jedzenie przybijają sobie soczystą piątkę. Wczesne lata dziewięćdziesiąte level master. To na pewno nie jest kołysanka.
9. YLVIS - Yoghurt
Back to the track! / Umami / Wasabi / Burning on the tongue / Carpaccio / Djoghurt
Znacie "What does the fox say", który jakiś czas temu zawojował YouTube? "Yoghurt" to kolejny wytwór norweskiego duetu komików. Skojarzenia z jogurtem - niezbyt oryginalne. Mnie jednak bawią.
10. BEACH BOYS - Vegetables
I'm gonna be round my vegetables / I'm gonna chow down my vegetables / I love you most of all / My favorite vege-table