Witam wszystkich po dość długiej przerwie, która spowodowana była chorobą ;(. Na szczęście już wszystko jest w porządku.
 |
| Tu mnie trochę poniosło, ale ile musiałem kremu użyć do napełnienia ;). |
Na początek proponuję proste (ale jakże pyszne)
rurki z kremem - u mnie w wersji z gotowym kremem na karpatkę.
Składniki na około 60 rurek:
- około pół kilo mąki pszennej
- masło 25 dag
- kwaśnej śmietany, czyli tradycyjnej 18% = 25 dag
- no i oczywiście szczypta soli
Do wypełnienia rurek użyłem gotowego (w proszku) kremu karpatki.
Zaczynamy od zagniecenia i dobrego schłodzenia w lodówce wszystkich składników - oczywiście prócz kremu ;). Następnie wyjmujemy i podsypujemy mąką blat, na którym rozwałkowujemy ciasto na grubość około 1 mm. Kolejnym krokiem jest pokrojenie "ciasta" w długie paski, o szerokości 1,5 cm - ale nie musicie robić tego z linijką ;).
Foremki do rurek smarujemy tłuszczem - najlepiej masłem, ale margaryna czy olej też może być. No i oczywiście nawijamy na nią paski (ale pamiętajcie, że należy zaczynać od części węższej do szerszej - oczywiście ja zapomniałem o tej zasadzie ;)). Jeśli ktoś lubi, to może jedną stronę rurek obtoczyć w cukrze.
Układamy rurki na papierze w brytfannie.
Pieczemy około 15 minut w temperaturze 200ºC lub do koloru jasnozłotego.
Krem karpatkę rozrabiamy w sposób podany na opakowaniu i po przestudzeniu napełniamy ostudzone rury ;).