
Pigwa jest mało wykorzystywanym składnikiem w kuchni, stosuję się ją raczej jako produkt na dżemy, sok do herbaty. My dzisiaj odkryliśmy jej smakowite zastosowanie i dodaliśmy ją do jabłek w cieście a'la szarlotkowym. Wyszło genialne, boi kwaskowa pigwa została przełamana słodkością rodzynek i wszystko smacznie zagrało. Zagra i u Was?
Składniki:
Ciasto:1/2 szklanki mąki krupczatki1 i 1/2 szklanki mąki pszennej1/2 kostki margaryny lub masła1 łyżeczka proszku do pieczenia2 łyżeczki cukru z wanilią1/2 szklanki drobnego cukruszczypta soli1 jajko1 żółtko2 łyżki jogurtu naturalnego
Nadzienie:4 pigwy2 jabłka3 łyżki rodzynek1/2 szklanki orzechów włoskichłyżka masła1/2 szklanki cukru1/2 łyżeczki cynamonuszczypta mielonych goździków
Dodatkowo:1 opakowanie budyniu waniliowego0,5 l mleka
Mąki przesiać razem z proszkiem do pieczenia i solą. Dodać cukier i cukier waniliowy oraz pokrojoną w kostkę margarynę. Na środku zrobić dołek i wbić jajko i żółtko oraz jogurt. Wyrabiać cisto, ma być dość miękkie. Wyrobione ciasto podzielić na pół i zawinąć w folię. Jedną część włożyć do lodówki a drugą do zamrażalnika na co najmniej 30 minut. W tym czasie przygotować nadzienie.
Na patelni uprażyć posiekane orzechy włoskie. Pigwy i jabłka obrać ze skórki i usunąć gniazda nasienne. Pokroić w cienkie kawałki. Do garnka wsypać cukier a następnie wrzucić pigwę. Gotować na średnim ogniu przez ok 10 minut, aż cukier rozpuści się a pigwa zacznie mięknąć. Dodać jabłka, rodzynki, cynamon i goździki. Całość gotować ok. 5 minut, dodać masło i gotować aż powstały sos zacznie gęstnieć a owoce będą miękkie. Zdjąć z ognia, lekko ostudzić i dodać uprażone orzechy. Ugotować budyń według przepisu na.
Kwadratową blaszkę o wymiarach 20 x 20 wyłożyć papierem do pieczenia. Ciastem z lodówki wyłożyć dno foremki, na ciasto ułożyć nadzienie owocowe a następnie wylać jeszcze gorący budyń. Na budyń zetrzeć ciasto z zamrażalnika. Piec w temperaturze 200 stopni około 40-45 minut.