Cebule pokroiłam w plasterki.
Z obu papryk wycięłam gniazda nasienne i każdą przekroiłam na ćwiartki.
Czosnek obrałam.
Bakłażana pokroiłam wzdłuż na plastry o grubości 1,3 cm, posoliłam i po około 20 minutach spłukałam pod bieżącą wodą. A następnie pokroiłam w kostkę.
Ziemniaki ugotowałam w mundurkach na miękko i kiedy wystygły obrałam ze skórki.
Wyjęłam kurczaka z piekarnika, polałam wytworzonym sosem. Wokół kurczaka rozłożyłam ziemniaki. Kurczaka polałam łyżką oleju i wstawiłam ponownie do piekarnika na około 20 minut.
Po tym czasie formę z kurczakiem wyjęłam i obok ziemniaków rozłożyłam paprykę i bakłażana. Dodałam oliwki i czosnek.
Całość oprószyłam świeżo zmielonym pieprzem, obłożyłam listkami tymianku i polałam sosem wytworzonym z pieczenia. Wstawiłam do piekarnika na około 30 minut. W połowie pieczenia mięso obróciłam na drugą stronę i wszystko polałam wytworzonym sosem.
Po upieczeniu sprawdziłam czy kurczak jest upieczony. Jeśli po wbiciu noża w najgrubsze miejsce kurczaka wycieka przeźroczysty sok to znak, że kurczak jest upieczony, jeśli sok jest różowy, koniecznie trzeba włożyć kurczaka do dopieczenia, a ż mięso będzie miękkie.
Kurczaka przełożyłam na deskę, wyjęłam z niego cytrynę i wyrzuciłam, a kurczaka podzieliłam na porcje. Ułożyłam na półmisku i obłożyłam warzywami, które się z nim piekły.
Taka wersja kurczaka po śródziemnomorsku również zadowoliła naszych gości. Może i Wy się skusicie? Zapewniam, że warto i życzę SMACZNEGO! Krys
Kochani w związku z moim dużym zaangażowaniem w organizację domowej uroczystości brak czasu nie pozwala mi na odwiedzanie moich ulubionych blogów. Serdecznie Was za to przepraszam i obiecuję że wkrótce nadrobię zaległości. Kilka moich przepisów, które czekają w "poczekalni", a które staram się zamieszczać, mam nadzieję że zrekompensują moją nieobecność :) Pozdrawiam Was serdecznie, Krys
Polecam również:
Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz...