- 50 g masła
- 50 g cukru
- 50 g mąki
- 50 g mieszanki muesli z bakaliami
+ ok. 400 g umytych i wydrylowanych czereśni
- łyżeczka naturalnego kakao
Przygotowanie :
Suchą kaszę jaglaną uprażyć w garnku z grubym dnem do momentu, aż zacznie ładnie pachnieć. Wlać wodę i mleko ze szczyptą soli, przemieszać. Gotować na małym ogniu do momentu, aż kasza wchłonie płyn. Odstawić do wystudzenia. Dokładnie zblendować. Dobrze dodać trochę masła/oleju, ale nie jest to konieczne.
Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Stopniowo dodawać po jednym jajku na zmianę z ugotowaną kaszą. Cały czas miksować.
Dodać mąkę, proszek do pieczenia i mleko.
Pozbyć się czekolady z ptasiego mleczka (nie jest to konieczne, ale mi zależało na samej piance), następnie roztopić w kąpieli wodnej lub mikrofalówce. Twaróg utrzeć z jajkiem, cukrem, jogurtem i budyniem. Na koniec wmieszać w to ptasie mleczko.
W misce rozetrzeć masło (pokrojone na kawałki) z mąką, cukrem i muesli, do czasu powstania kruszonki.
Ciasto wyłożyć do natłuszczonej i oprószonej kaszą manną/bułką tartą tortownicy. Na to nałożyć twarożek, zostawiając ok. 2 cm margines. Oprószyć kakao, a następnie ułożyć owoce. Na koniec posypać kruszonką.
Wstawić do nagrzanego piekarnika na 180 stopni i piec przez 50-60 minut do tzw. ,,suchego patyczka". Studzić przy uchylonych drzwiczkach.
Smacznego!