Pomarańczowo-kardamonowe muffiny z orzechami i chrupiącą skorupką
Niesamowicie aromatyczne, wilgotne z kawałkami orzechów pomarańczowe babeczki. Mmmmm są przepyszne! Dawno temu zachwycił mnie przepis na świąteczne ciasto z purée z pomarańczy. Pomyślałam, że to wspaniała inspiracja dla muffinek i takie właśnie upiekłam. Są wspaniałe i do tego dokładnie takie jak idea mojego bloga - absolutnie bezstresowe. Minimum pracy, maksimum smaku. Dzięki nim mój dom pachnie świętami, choć bardzo wątpię żeby do nich dotrwały. Gorąco polecam!
Na ok. 20 babeczek przygotuj:1 szklankę mąki pszennej2/3 szklanki brązowego cukru1 małą łyżkę proszku do pieczenia1/2 małej łyżki sody oczyszczonej2/3 szklanki grubo zmielonych orzechów ( ja wybrałam migdały, nerkowce i laskowe)1 małą łyżkę zmielonego kardamonu1 pomarańcza1/2 kostki roztopionego masła2/3 szklanki kwaśnej śmierany 18%1 małą łyżkę pasty z wanilii (lub nasiona z 1 laski wanilii)2 jajkaWłóż pomarańczę do garnka i zalej w całości wodą, gotuj ok. 1 godzinę. Następnie wyjmij pomarańczę i zmiksuj ją blenderem na puree. Wymieszaj wszystkie sypkie składniki w jednej misce, a w drugiej płynne w tym puree z pomarańczy. Następnie przełóż te płynne do sypkich i wymieszaj.
Nałóż ciasto do foremek na muffinki, oprósz każdą brązowym cukrem i piecz w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 40 minut. Podczas pieczenia cukier się skarmelizuje i babeczki będą miały chrupiącą skorupkę. Smacznego!