Witajcie po krótkiej przerwie.
Dziękuję za Wasze ciepłe słowa. Wszystko się udało, wyglądam jak bokser ale co najważniejsze powoli mogę wracać do gotowania:)
Mam nadzieję (o ile nie zasnę w między czasie), że uda mi się nadrobić wszystkie zaległości jeszcze dzisiejszego wieczora:)
 |
| Ogórek o wadze 570g:) |
A teraz krótkie wspomnienie minionego weekendu:) Ogórki w tym roku obrodziły mi i to dosyć sporo. Niestety nie miałam czasu zbierać ogórków co drugi dzień i zostawiałam sobie tą przyjemność na 1 dzień w tygodniu. Efektem mojego braku czasu były ogórki ważące ok 500g;) Na kiszone ich nie wykorzystałam, bo były już za duże. Ale za to mogłam z nich przygotować bardzo delikatne ale i dzięki temu także z możliwością jedzenia przez dzieci ogórki w curry. Szczerze muszę przyznać, że ogórki te smakują każdemu:) U nas w domu znikają w zastraszająco szybkim tempie:)
Wykonanie:
Umyte, pozbawione kolców i obrane ze skórki ogórki należy przekroić na 4 części (w słupki) - jeżeli ogórki mają duże pestki, to należy pozbyć się ich. Ćwiartki ogórków wsadzić do garnka i posolić.
W tym czasie przygotować zalewę:
- 4,5szkl. wody,
- 1 szk. octu,
- 3 łyżeczki soli,
- 3 łyżeczki carry,
- 2 szkl. cukru.
Wszystkie składniki na zalewę zagotować i odstawić do lekkiego przestudzenia.
Do czystego słoika wsadzić:
- plaster cebuli,
- liść selera,
- koper,
- kilka ziarenek gorczycy,
- plasterek papryki,
- ogórki.
Zawartość słoika zalać letnią zalewą, słoiki zakręcić, włożyć do garnka i zagotować. Trzymać na ogniu 3 minuty od zagotowania się wody.
Spróbujcie, na pewno nie pożałujecie:)