Przepis na blogu na pierniczki jest już od dawna, jednak za każdym razem robię inne kształty i inne dekoracje :) Dlatego pozwolę sobie pokazać Wam moje reniferki, które powstały w tym roku :)
Składniki:

- 3 szklanki mąki
- 100 g masła,
- 15 łyżek cukru,
- 3/4 szklanki miodu Miody Wileńskich,
- 1/2 opakowania przyprawy do pierniczków,
- 1 jajko,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- lukier,
- posypki,
- barwniki w żelu.
Przygotowanie:
Masło rozpuszczamy w małym rondelku, dodajemy do niej miód i przyprawę do pierniczków. Podgrzewamy na małym ogniu. W dużej misce przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia, dodajemy cukier i jajko oraz przestudzony miód. Wyrabiamy ciasto. Następnie ciasto wkładamy do woreczka foliowego i schładzamy ok. 30 minut. Po wyciągnięciu wałkujemy, podsypując mąką i wycinamy pierniczki w kształcie reniferów. Pieczemy w piekarniku na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia ok 10 minut w 170 stopniach. Lukrem smarujemy uszy, ogon i nogi renifera.. Na lukier przyklejamy kolorowe posypki. Jako oczy przyklejamy perełki, a na nos kuleczki z czerwonej masy plastycznej.
Pierniczki przed dekoracją: