Ostatnio miałam mniej czasu,ale obiecuję,że się poprawię.Witam Was pysznym ciastem...biszkopt z kropelkami czekoladowymi,delikatna masa czekoladowa i gruszki w niej zatopione...
Biszkopt:- 6 jajek
- 3/4 szkl cukru
- 1 szkl maki
- 1 łyżeczka pr do pieczenia
- kropelki czekoladowe(200-250gr) do zapiekania lub cała czekolada
Ubić białka ze szczyptą soli,dodać żółtka,na końcu wmieszać przesianą mąkę z pr do pieczenia oraz kropelki do zapiekania.Piec ok 25-30 min w 180st C.
Masa czekoladowa:- 3 tabliczki mlecznej czekolady
- 750 ml śmietany 30% lub 36%
Dodatkowo:lub
- 5 gruszek
- 1/2 szklanki cukru
- sok z 1 cytryny
- czekolada gorzka starta na wierzch
Gruszki umyć,obrać,wydrążyć gniazda nasienne i pokroić w grube półplasterki. Skropić sokiem z cytryny.Zagotować 1 i 1/2 l wody z cukrem,dodać owoce i gotować przez 10-15 min.Pilnować by nie były za miękkie i nie rozpadały się.Wyjąć z tej wody i ostudzić.
Czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej i ostudzić.Ubić śmietanę,dodać roztopioną czekoladę i dokładnie wymieszać.1/3 masy wyłożyć na ciasto.Na niej poukładać cząstki gruszek i przykryć pozostałą masą.Ciasto włożyć na kilka godzin do lodówki.Posypać startą czekoladą
Myślę,że uwielbiające czekoladę osoby sięgną po ten przepis a zapewniam,ze się nie zawiodą.