Rolada pierwsza w mojej kuchennej karierze, rolada, która rozwiała wszelkie mojej obawy, co do robienia tego typu słodkości. Ku mojemu zdziwieniu, ciasto bez problemu zawinęło się w rureczkę, pochłaniając zielone kiwi. Smakiem również nie zawiodła, jednak przy samych pysznych składnikach, może wyjść coś niesmacznego?
SKŁADNIKI:
- 3 szklanki ekspandowanej gryki
- szklanka amarantusa ekspandowanego
- 120 g suszonych śliwek
- szklanka jagód goji
- łyżeczka cynamonu
- 1/4 szklanki mleka owsianego
- 3 kiwi
WYKONANIE:
Śliwki moczymy 8 min w ciepłej wodzie, odcedzamy i blendujemy z dwiema szklankami gryki i mlekiem owsianym. Do zblendowanych składników dodajemy pozostałą szklankę gryki, jagody goji,amarantus i cynamon, całość ponownie blendujemy. Gotowe ciasto przekładamy na papier do pieczenia, ugniatamy i formujemy prostokąt. Kiwi obieramy, po czym odkrajamy po kawałku z przodu i z tyłu. Owoce układamy jeden za drugim na środku ciasta, następnie obwijamy je ciastem. Najlepiej zrobić to posługując się papierem do pieczenia, nie przykleja się on do ciasta i ułatwia formowanie rolady. Naszą "rurkę zalepiamy z każdej strony ciastem i okdładamy do lodówki na ok 2 godzinki.