Coraz częściej odważam się na tego typu ciasta i coraz bardziej mi się to podoba. Dzisiaj prezentuję surowe ciasto z żurawiny i mięty- jest to duet niecodzienny, ale za to jaki zgrany. Przy każdym kęsie słodycz rozpływa się w ustach, lecz wcale nie taka banalna słodycz. Słodycz subtelna i nienaganna.
SKŁADNIKI:
SPÓD:
- 2 szklanki amarantusa ekspandowanego
- 1/3 szklanki wrzącej wody
- szklanka daktyli
- łyżka płatków lnianych
MASA:
- szklanka suszonej żurawiny
- 1/2 szklanki wrzącej wody
- 2 liście mięty
- banan
- 3/4 szklanki mąki kokosowej
WYKONANIE:
Daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 8 minut, następnie dodajemy do nich szklankę amarantusa i dokładnie blendujemy. Do zblendowanych składników dodajemy kolejną szklankę amarantusa i płatków lnianych- całość mieszamy, po czym przekładamy do aluminiowej formy i odkładamy do lodówki na ok 20-30 min.
Żurawinę przepłukujemy ciepłą wodą, następnie zalewamy wrzącą wodą (połowa szklanki), odstawiamy na 8 minut. Żurawinę blendujemy razem z wodą, następnie dodajemy pozostałe składniki i ponownie blendujemy. Gotową masę przekładamy do aluminiowej formy. Całość odkładamy do lodówki na kilka godzin, lub do zamrażarki.
Wierzch możemy udekorować posiekaną miętą, kawałkami żurawiny i wiórkami kokosowymi.