Tofucznica to klasyk wegańskich śniadań, wcześniej przygotowywałam ją z dodatkiem szpinaku i pieczarek czyli super zdrowo i warzywnie. Tofucznica jest idealnym białkowo-tłuszczowym wegańskim śniadaniem. Dzisiaj postanowiłam zrobić ją w wersji „klasycznej jajecznicy” czyli z bekonem. Wegański bekon, który wymyśliłam do tego przepisu nie jest bylejak – zrobiłam go z tempehu, czyli fermentowanej soi i zawiera jeszcze więcej białka niż tofu. Nie uwierzycie jak bardzo na smak wpływa dodatek tych chrupiących małych kosteczek bekonowego tempehu!
Składniki na 1 porcję
Bekon:
- 50g tempehu naturalnego
- 1 łyżeczka wędzonej papryki
- ½ łyżeczki wędzonej soli
- 1 łyżeczka syropu daktylowego
- 1 łyżeczka oleju kokosowego
Tofucznica:
- 200g tofu naturalnego
- 2 małe cukinie lub jedna średnia
- ½ szklanki mleka kokosowego
- ½ łyżeczki czarnej soli
- 1 łyżeczk kurkumy
- 3 łyżeczki płatków drożdżowych
- sól i pieprz do smaku,
- 1 łyżeczka oleju kokosowego
- Tempeh posiekać w drobną kostkę i podsmażyć na oleju kokosowym. Następnie zmiejszyć ogień i dodać wędzoną paprykę i sól, całość dobrze wymieszać, dodać syrop daktylowy i mieszać jeszcze przez chwilę aby wszystkie kawałki tempehu pokryły się w przyprawach. Następnie odłożyć bekon na talerz, a na tej samej patelni przygotować tofucznicę.
- Cukinie obrać i pokroić w drobną kostkę, wrzucić na patelnie i podsmażyć na oleju kokosowym z dodatkiem szczypty soli, aż cukinia puści odrobinę soku.
- Do cukinii dodać porwane drobno tofu, zalać połową mleka kokosowego, dodać wszystkie przyprawy i całość podsmażać mieszając. Pod koniec dodać więcej mleka kokosowego, całość ponownie dobrze wymieszać. Wyłączyć ogień i dodać 3/4 odłożonego wcześniej bekonu, wymieszać.
- Tofucznicę przełożyć na talerz, posypać resztą bekonu i dodać ulubione dodatki np. awokado, pomidorki kotajlowe czy ulubione pieczywo.
