
Przepis na to ciasto możecie wykrzystać na wiele sposobów, jako właśnie rurki, spody do tart, kruchych babeczek i co Was jeszcze fantazja podpowie. W zależności w czym obtoczycie te rurki przed pieczeniem, np. sezam, czarnuszka, cukier itd. będą albo wytrawne albo słodkie. Ciasto można przechowywać nawet kilka dni w lodówce, bo pracuję się z nim gdy jest bardzo schłodzone, a po upieczeniu zamknięte w pojemniku wytrzymają nawet 2 tygodnie. Na dniach będzie kilka propozycji zastosowania takich rurek.
Składniki na około 30 rurek w przypadku 10 cm form:
500 g maki pszennej (śmiało można 200 g z tego zamienić na mąkę pełnoziarnistą pszenną lub inną)
250 ml wegańskiego jogurtu natiralnego
200 ml oleju roślinnego
płaska łyżeczka soli

Przygotowanie:
Wszystkie składniki umieść w dużej misce i za pomocą łyżki przemieszaj, po czym w miarę szybko zagnieć gładkie ciasto. W razie potrzeby dodaj odrobinę więcej oleju lub jogurtu. Ciasto przypomina konsystencją ciasto na pierogi, jest plastycznie.

Zawiń całe ciasto w folię spożywczą i schłodź w lodówce co najmniej przez godzinę.

Po wyjęciu z lodówki, dal ułatwienia sobie pracy podziel ciasto na 4 części. Rozwałkuj najcieniej jak dasz radę, po czym wycinaj długie (min 20 cm) paski szerokości nie większej niż dwa cm, zanurz palce w oleju, posmaruj foremkę i nawijaj ciasto na rurkę od najwęższej części.

Jeżeli na słodko możesz obtoczyć w cukrze.

W wersji wytrawnej np. w czarnuszce

Piecz 15 minut w temp. 200 C na środkowej półce piekarnika może być z termoobiegiem.

Upieczone, powinny być jasne, lekko złote, nie ma sensu dłużej ich piec.
Smacznego!
Życzę udanej zabawy!
